Westworld – nie taka sztuczna inteligencja

Westworld to serial, który bardzo szybko stał się gigantycznym hitem. HBO do swojej produkcji zaangażowało iście gwiazdorską obsadę (Anthony Hopkins to klasa sama w sobie) i z wielkim hukiem przeniosło swoich widzów ekspresem wprost na Dziki Zachód. I wcale nie oznacza to, że obejrzymy zwykły western, oj nie… Nie ważne w jakim otoczeniu i w strojach z jakiej epoki – to wciąż science‑fiction. Bardzo dobre science-ficion.
W Westworld tematem przewodnim jest nie tyle sztuczna inteligencja, co człowiek, z krwi i kości. Bogaci i poważani korzystają z dostępu do innego świata, w którym mogą być kimkolwiek zechcą i zachowywać się jakkolwiek mają na to ochotę, nawiązując przy tym interakcje z androidami, do złudzenia przypominającymi prawdziwych ludzi. Brzmi jak idealny plan na spełnienie marzeń? O tak! Tylko jakich marzeń…
Ten sztucznie wykreowany świat obnaża prawdziwe instynkty jego gości, wplątując w tę grę również jego twórców i reżyserów. I szybko przestaje być kolorowo, a w zamian zaczyna robić się coraz bardziej tajemniczo i mrocznie. Westworld to serial, który jego prawdziwi fani analizowali odcinek po odcinku. Mieszają się tu bowiem nie tylko światy i ludzie, ale również miejsca, historie i przede wszystkim – czas. Nie wiemy kto jest kim, co przestaje, a co za chwilę zaczyna być prawdziwe.
Są dwa powody, dla których postanowiłam Wam o tym serialu napisać, pomimo tego, że pewnie większość z Was dawno już obejrzała go w całości. Po pierwsze – to naprawdę dobry materiał do analizy istoty człowieczeństwa. Zawsze, gdy w grę wchodzi pojęcie „sztuczna inteligencja”, pojawia się przestrzeń do rozważań i refleksji nad naszą moralnością – a Westworld daje taką możliwość od samego początku i obiecuję – warto z tego skorzystać i przy okazji wspaniale się bawić.
Drugi powód jest zdecydowanie bardziej prozaiczny – już w kwietniu wychodzi (nareszcie!) drugi sezon. Kto więc oglądał – niech odświeży, a kto nie – niech zacznie, zanim znów wszyscy zaczną o nim mówić i spoilerować bezczelnie kolejne odcinki!

0 komentarzy

Napisz komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Zostaw wiadomość!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.